Wyszukiwarka


Reklamy


Wyrok NSA z 22.08.13

2013-09-01 15:14:48

Gdy się dostanie w spadku las (grunty leśne), trzeba zapłacić podatek…


Sprawa dotyczyła podatnika, który w 2006 r. nabył spadek po matce (nie było jeszcze wówczas zwolnienia z podatku dla najbliższej rodziny). DO US jako przedmiot spadku podał gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 1.15ha. Uznał, że daniny płacić nie musi, ponieważ zwolnione z niej jest nabycie gospodarstwa rolnego.


Naczelnik urzędu skarbowego uznał jednak, że odziedziczona działka w rzeczywistości nie jest gospodarstwem rolnym, ponieważ składa się nie tylko z gruntów ornych, ale także z lasów i nieużytków. Nie spełnia więc definicji zawartej w ustawie o podatku rolnym. Zgodnie z nią gospodarstwem rolnym jest obszar gruntów zaklasyfikowanych jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych o łącznej powierzchni przekraczającej 1ha. W związku z tym US określił wysokość podatku do zapłaty.


Nie pomogło odwołanie do izby skarbowej. Jej dyrektor wyjaśnił, że podatkiem rolnym opodatkowane były grunty orne, rowy i łąki o łącznej powierzchni 0.75ha, podatkiem leśnym – las o powierzchni 0.38 ha, a podatkiem od nieruchomości – nieużytki zajmujące 0.02ha. Uznał więc, że odziedziczona nieruchomość nie spełnia definicji gospodarstwa rolnego w rozumieniu przepisów podatkowych. Tym samym podatnik nie ma prawa do zwolnienia z daniny.


Spadkobierca przegrał sprawę zarówno przed WSA jak i przed NSA. Sąd kasacyjny orzekł, że wszelkie ulgi i zwolnienia należy interpretować wąsko, a ustawodawca ma swobodę w ich kształtowaniu. Dlatego też jeśli grunty rolne zajmowały mniej niż 1ha, a resztę stanowiły lasy, to nieruchomości nie można uznać za gospodarstwo rolne.


źródło: www.torun.nieruchomosci.pl